Menu

Już 9 lutego w Dolby Theatre w Hollywood odbędzie się 92. gala rozdania tegorocznych Oscarów.

W 24 kategoriach zmierzą się wybitni przedstawiciele współczesnej kinematografii, którzy w ostatnim roku zachwycali nas swoją twórczością. Kto zbierze największe laury? W tym wpisie pragnę podzielić się swoimi spostrzeżeniami i spróbować wytypować zwycięzców w poszczególnych kategoriach. Te kategorie, na których się nie znam (bo kto się zna na make-upie...), pozostawiłem bez komentarza.


Actor in a Leading Role (Aktor pierwszoplanowy)

  • Antonio Banderas (Ból i blask)
  • Leonardo DiCaprio (Pewnego razu w... Hollywood)
  • Adam Driver (Historia małżeńska)
  • Joaquin Phoenix (Joker)
  • Jonathan Pryce (Dwóch papieży)

And the Oscar goes to... Joaquin Phoenix!

Przede wszystkim warto zaznaczyć karygodną nieobecność w stawce dwóch aktorów - Roberta Pattinsona oraz Willema Defoe. To, co obaj zrobili w The Lighthouse zasługuje na wyrazy największego uznania. Mimo wszystko zwycięzca może być tylko jeden, a według mnie zostanie nim Joaquin Phoenix, który genialnie wykreował postać wykolejonego socjopaty. Na uznanie zasługuje również bardzo dobra rola Drivera (choć zbytnio go nie trawię) oraz Jonathana Pryce'a, brawurowo wcielającego się w papieża Franciszka. Co do Leonardo - zagrał wybitnie, na miarę możliwości. Tyle:) Banderas przy tylu wyśmienitych graczach zostaje niestety w tyle, tym niemniej rola w filmie Ból i blask to jeden z jego najlepszych występów.


Actor in a Supporting Role (Aktor drugoplanowy)

  • Tom Hanks (Cóż za piękny dzień)
  • Anthony Hopkins (Dwóch papieży)
  • Al Pacino (Irlandczyk)
  • Joe Pesci (Irlandczyk)
  • Brad Pitt (Pewnego razu w... Hollywood)

And the Oscar goes to... Al Pacino!

W tym roku drugi plan to istna konstelacja gwiazd. Anthony Hopkins jako sarkastyczny Benedykt XVI, Brad Pitt w roli kaskadera-luzaka, Joe Pesci... No cóż, miał lepsze role. Ale to właśnie Al Pacino według mnie zasługuje na statuetkę. Jego rola Jimmy'ego Hoffy to połączenie tonacji zmęczonego życiem Michaela Corleone z Ojca Chrzestnego III oraz niszczycielskiej furii Tony'ego Montany z Człowieka z blizną. Jimmy to postać nietuzinkowa, wręcz legendarna. Pacino nadaje tej postaci odpowiedni charakter i przyćmiewa swoich kolegów z planu.


Actress in a Leading Role (Aktorka pierwszoplanowa)

Ze wszystkich nominowanych aktorek widziałem tylko Scarlett w Historii małżeńskiej, więc odpowiedni update pojawi się jak tylko uzupełnię wiedzę.


Actress in a Supporting Role (Aktorka drugoplanowa)

Jak wyżej - widziałem tylko Laurę Dern, ale jej rola nie przypadła mi do gustu.


Animated Feature Film (Film animowany)

Tutaj nie mam swojego typu. Jak wytresować smoka 3 to film zaledwie dobry. Toy Story przejadło mi się po drugiej części, a reszty nie widziałem.


Cinematography (Zdjęcia)

  • Rodrigo Prieto (Irlandczyk)
  • Lawrence Sher (Joker)
  • Jarin Blaschke (The Lighthouse)
  • Roger Deakins (1917)
  • Robert Richardson (Pewnego razu w... Hollywood)

And the Oscar goes to... Roger Deakins!

To, jak pracuje kamera w 1917 to istne arcydzieło. Deakins swoim kunsztem zbliżył się do Lubezkiego i moim zdaniem sięgnie po swoją drugą statuetkę.


Directing (Reżyseria)

  • Martin Scorsese (Irlandczyk)
  • Todd Phillips (Joker)
  • Sam Mendes (1917)
  • Quentin Tarantino (Pewnego razu w... Hollywood)
  • Bong Joon Ho (Parasite)

And the Oscar goes to... Sam Mendes!

Poprowadzenie ekipy w takim hegemonie jak 1917 wymagało nie lada umiejętności. W zasypie prawdziwych oscarowych wyjadaczy takich jak Scorsese czy Tarantino chciałbym, żeby to właśnie Sam Mendes odebrał nagrodę za ogrom pracy jaki włożył w swoje dzieło.


Film Editing (Montaż)

  • Michael McCusker/Andrew Buckland (Le Mans '66)
  • Thelma Schoonmaker (Irlandczyk)
  • Tom Eagles (Jojo Rabbit)
  • Jeff Groth (Joker)
  • Yang Jinmo (Parasite)

And the Oscar goes to... Michael McCusker/Andrew Buckland!

Montaż w Le Mans '66 jest bardzo dynamiczny, a przy tym spójny. McCusker i Buckland mieli bardzo trudne zadanie, lecz wywiązali się z niego wzorowo. 24-godzinny wyścig ukazano w surowy acz przekonujący sposób.


International Feature Film (Film międzynarodowy)

  • Boże Ciało
  • Kraina miodu
  • Nędznicy
  • Ból i blask
  • Parasite

And the Oscar goes to... Parasite!

Nie miejmy złudzeń - film Komasy nie ma szans ze starciem z prawdziwym potworem jakim jest Parasite. To, jak bardzo tam działa zabawa konwencją oraz momenty przyprawiające o gęsią skórkę, to istny majstersztyk. Kino wschodnie coraz śmielej wkracza na globalne salony, a Parasite będzie wspominane przez dekady.


Music (Muzyka)

  • Hildur Guðnadóttir (Joker)
  • Alexandre Desplat (Małe kobietki)
  • Randy Newman (Historia małżeńska)
  • Thomas Newman (1917)
  • John Williams (Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie)

And the Oscar goes to... Thomas Newman!

Tu nie sugerowałbym się żadnymi typami. Gildia podpadła mi głównie przez brak nominacji dla Justina Hurwitza za Pierwszego człowieka, tegoroczny line-up jest znowuż złożony z przetartych klipów, przerabianych milion razy (Williams), tych których już nikt nie pamięta (Historia małżeńska), no i jest nominowany wszędzie Joker, gdzie muzyka została wystylizowana na scorsesowe kino noir z lat 70-tych. Po obejrzeniu 1917 zmieniam swój typ na Thomasa Newmana, który pomimo utworów zbliżonych stylistycznie do dzieł Hansa Zimmera, oczarował mnie swoją muzyką.


Best Picture (Najlepszy film)

  • Le Mans '66
  • Irlandczyk
  • Jojo Rabbit
  • Joker
  • Małe kobietki
  • Historia małżeńska
  • 1917
  • Pewnego razu w... Hollywood
  • Parasite

And the Oscar goes to... Joker!

Według mnie Oscar powinien zostać przyznawany filmom, które coś wnoszą do świata i przynajmniej starają się uwzględnić obraz współczesności. W tej kategorii Joker to hymn dzisiejszych czasów i pean na cześć usprawiedliwionych złoczyńców. Eksperyment się udał - podczas seansu kibicujemy najbardziej bezwzględnemu psychopacie w historii komiksu.


Visual Effects (Efekty specjalne)

  • Avengers: Koniec Gry
  • Irlandczyk
  • Król Lew
  • 1917
  • Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie

And the Oscar goes to... 1917!

Przynajmniej w tym filmie nie wali po oczach green screenami:)


Writing - Adapted Screenplay (Scenariusz adaptowany)

  • Steven Zaillian (Irlandczyk)
  • Taika Waititi (Jojo Rabbit)
  • Todd Phillips/Scott Silver (Joker)
  • Greta Gerwig (Małe kobietki)
  • Anthony McCarten (Dwóch papieży)

And the Oscar goes to... Steven Zaillian!

Znakomity Irlandczyk aż prosi się o Oscara za wielowątkowy i czysto-gangsterski scenariusz. Takich filmów nam ostatnio brakowało.


Writing - Original Screenplay (Scenariusz oryginalny)

  • Rian Johnson (Na noże)
  • Noah Baumbach (Historia małżeńska)
  • Sam Mendes/Krysty Wilson-Cairns (1917)
  • Quentin Tarantino (Pewnego razu w... Hollywood)
  • Bong Joon Ho/Han Jin Won (Parasite)

And the Oscar goes to... Bong Joon Ho/Han Jin Won!

Nie może być inaczej - historia biednej, cwaniakowatej rodziny zastępującej bogatych snobów musi zyskać uznanie Gildii w tej kategorii. W innym wypadku będziemy skazani na upadek scenopisarstwa (tak, Johnson, patrzę na ciebie).